piątek, 26 kwietnia 2013

Było więcej

Intensywną podczytuję od czasu już jakiegoś.
Intensywnej się chce i co jakiś czas proponuje razem-robienie. Tym razem padło na sweter robiony od góry, przy wykorzystaniu tabeli rozliczeń, którą stworzyla Intensywna. Bardzo mnie ta tabela zaintrygowała, na tyle, że postanowiłam dołączyć do razem-robiących. No i muszę Wam napisać, że TO działa :-)
Gdyby nie fakt, że skopałam próbkę rozliczeniową to swetra byłoby już z połowa ;-) A tak jest tylko tyle. 


Dziękuję za stworzenie i udostępnienie tabelki rozliczeniowej i za to, że z chęcią dzielisz się wiedzą i umiejętnościami z wielu kreatywnych pól działalności z innymi blogowiczkami.


Jakiś czas temu (miała być serwetką do wielkanocnego koszyka he he), pokusiłam się o zrobienie pierwszej swojej serwety na drutach.
Tak się blokowała:


Tak natomiast wygląda jakiś czas po blokowaniu. Chyba się trochę skurczyła, za to na pewno brzegi się z deczka ku górze podwinęły. Jak zrobię kiedyś tam następną, będę blokować lewą stroną ku górze. Serwetę  dziergałam na drutach nr 2, a że wtedy jeszcze nie dysponowałam drutami tej grubości na żyłce, zmuszona byłam pracować na 8 czy 9-ciu drutach pończoszniczych. Koszmar ;-)
Odgapione od Violetowej.


piątek, 5 kwietnia 2013

Lis z leśnego QAL-u (QAL-a ?)

Kolejny element z QAL-a uszyty.
Jeszcze tylko las mi został do uszycia.
Z ogromną ciekawością oczekuję na kolejny blok do uszycia, jestem bardzo ciekawa, co dziewczyny tym razem wymyślą.



środa, 27 marca 2013

Tak się mszczą

nieprzemyślane zakupy. Tak. Bo wełna zachwyciła mnie w motku swoją kolorystyką. Więc kupiłam ( ze dwa lata temu będzie), no a później nie bardzo wiedziałam, co z nią zrobić, gdyż w gotowym wyrobie te paski to nie bardzo już, prawdę mówiąc. Nie że jakoś tragicznie, bo wyrób użytkuję i to dość intensywnie, ale więcej takiej wełny to jednak nie kupię. Wzór sam zaś na pewno kiedyś powtórzę, pewnie na następną zimę, tylko w wersji swetrowej :-)




Zdjęcie ostatnie chyba najwierniej oddaje kolorystykę.
włóczka to Alize Cashmira Batik Design , ok.40 dkg
druty KP 4,5 i 3,5
wzór: space-girl Heidi Kirrmaier

poniedziałek, 25 marca 2013

Jakoś tak

mam lenia, żeby coś na blogu napisać. Jeżeli chodzi o robótki, to coś tam się dzieje.

Na początku marca przystąpiłam do zabawy pt. Forest QAL / Leśny QAL  zorganizowanej przez Julię z bloga Jednoiglec oraz Joannę z bloga Shape Moth. Zabawa polega na cotygodniowym szyciu bloku techniką PP. Nie powiem, żeby bloki te należały do łatwych, jednakże szycie ich sprawia mi wielką frajdę. Dzisiaj został "wydany" 4 blok do uszycia, ja, jak na razie , mam dwa:




W kolejce czekają las i lis ;-)

sobota, 9 marca 2013

Dom się znalazł.


Przekopiowane z innego forum
Bardzo Was proszę, jeżeli Wy nie możecie, popytajcie wsród znajomych.
Mój mąż jak nigdy jest beton  i nie zgadza się na przygarnięcie, no ale mamy już 2 koty i psa w małym mieszkaniu.

"Szukam domu, który mógłby wziąć kota dla właśnie dla tego kota. Kot, a właściwie kotka nie jest - malutki, śliczny, rozkoszny. Jest - starszy (ok 6-8 lat) poobijany, po przejściach. Pingwinek. Dokarmialiśmy ją od zeszłego roku, wzięła się znikąd - myślałam, że po prostu przyszła bo dają jeść. Dzika. Odłowiłam ją do sterylki i - nie jest dzika. Ani groźna. Tylko przytulasta, kocha czesanie i kanapy. Nie możemy jej zatrzymać, mamy do odłowienia jeszcze 20 z hakiem kotek które są naprawdę dzikie i fizycznie - nie ma na nią miejsca. Ale ona nic o tym nie wie i śpi spokojnie, myśląc, że w końcu jest w domu i nikt jej znowu nie wyrzuci.
Może ktoś chciałby takiego kota? Bo ten kot bardzo chciałby kogoś.
Świetnie dogaduje się z psami i kotami."