Ja się zapisałam. I chociaż umniejsza to moją szansę na wygraną ;-) to powiem Wam, że zapisy na smakowitości jeszcze trwają - rozdawajka u Marzeny (klik)
czwartek, 12 czerwca 2014
Flower cardigan nr 2
Prawie miesiac trwała cisza na blogu. Życie pisze różne scenariusze, niekoniecznie miłe i przyjemne, tak też było teraz. Żeby było ciekawiej, po powrocie, mnie samą dopadło choróbsko. Od poniedziałku angina w pełnym rozkwicie ;-) powoduje, że chęci do tworzenia nowych rzeczy brak. W czasie wyjazdu też było marnie, chociaż miałam ze sobą druty i włoczkę na prostą odmóżdżającą robótkę, czyli udało mi się wydziergać w całości entrelacową chustę. Zdjęcia niebawem.
Za to przed wyjazdem skończyłam tytułowy kwiat sweter nr 2 autorstwa Eweliny Murach. Szczerze polecam ten projekt, jest uroczy, wzór dobrze rozpisany, jak się dobierze odopwiednią włóczkę to i efekt murowany ;-)
Zarzuciłam Was sporą ilością zdjęć, ale to dlatego, że sweterek naprawdę mi się podoba. Podoba się również Osóbce, dla której był robiony, ale niestety, zdjęć na Modelce nie będzie, bo aparat "gryzie".
Jedynym odstępstwem od pierwowzrou było pomniejszenie dekoltu, czyli przed wykonaniem i-corda wykonałam kilka dodatkowych rzędów, ujmując w pierwszym kilka oczek. Widać to na ostatnim zdjęciu. Tym razem do wykonania projektu użyłam włóczki filcolany cinnia zakupionej w sklepie MagicLoop.
Jedynym odstępstwem od pierwowzrou było pomniejszenie dekoltu, czyli przed wykonaniem i-corda wykonałam kilka dodatkowych rzędów, ujmując w pierwszym kilka oczek. Widać to na ostatnim zdjęciu. Tym razem do wykonania projektu użyłam włóczki filcolany cinnia zakupionej w sklepie MagicLoop.
Miła i przyjemna w robocie, po upraniu w płynie na "e" jeszcze milsza, w związku z tym nawet fakt, że pewnie będzie się trochę mechacić w użytkowaniu, jestem jej w stanie wybaczyć ;-).
Teraz zaś muszę się wziąć w karby i zszyć otulacz jollyoly-podszybie (też czeka na zmiłowanie od sprzed wyjazdu), oraz zabrać się za testową chustę. Najpierw to, chociaż i koraliki zaczynają mnie wołać :-)
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego wpisu.
Ps. mam jeszcze pytanie odnośnie zalewającego mnie ostatnimi czasy spamu. Nie chciałabym utrudniać życia Odbiorcom mojego bloga, ale chciałabym podjąć jakieś działania w związku z powyższym, stąd moje pytanie. Co skuteczniej odstraszy spamerów? Weryfikacja obrazkowa czy ustawienie opcji, że tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować posty? Doradźcie, proszę.
Teraz zaś muszę się wziąć w karby i zszyć otulacz jollyoly-podszybie (też czeka na zmiłowanie od sprzed wyjazdu), oraz zabrać się za testową chustę. Najpierw to, chociaż i koraliki zaczynają mnie wołać :-)
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego wpisu.
Ps. mam jeszcze pytanie odnośnie zalewającego mnie ostatnimi czasy spamu. Nie chciałabym utrudniać życia Odbiorcom mojego bloga, ale chciałabym podjąć jakieś działania w związku z powyższym, stąd moje pytanie. Co skuteczniej odstraszy spamerów? Weryfikacja obrazkowa czy ustawienie opcji, że tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować posty? Doradźcie, proszę.
środa, 14 maja 2014
Formy przestrzenne
Były kule , przyszedł czas na prostopadłościany i sześciany ;-) Czyli splot cubic RAW opanowany.
Proste bardzo w formie kolczyki
oraz takie tam wprawki
Poza tym powstały na zamówienie dwie nowe bransoletki. Koraliki Toho 11/0, wykończenie srebro pr. 925.
Proste bardzo w formie kolczyki
oraz takie tam wprawki
Poza tym powstały na zamówienie dwie nowe bransoletki. Koraliki Toho 11/0, wykończenie srebro pr. 925.
A teraz wracam do drutów :-)
Miłych snów.
czwartek, 8 maja 2014
Granny square vel babcine kwadraty
Jakiś czas temu (dawno ;-)) uległam innej niż sowomania modzie - na szydełkowe babcine kwadraty. W pierwotnym założeniu miała z nich powstać narzuta na łóżko Młodej, ale z czasem zapał do dłubania szydełkiem minął. I tak oto jest kocyk (może być dla małego dziecka), a do kompletu poszewka na poduszkę. W sumie, jak patrzę na narzutę, to chyba za szybko się poddałam ;-) Do zrobienia użyłam włóczki madusa, w składzie 80% bawełna, 20% akryl.
Komplet szuka właściciela (w sumie mogę go rozdzielić).
Komplet szuka właściciela (w sumie mogę go rozdzielić).
Do natępnego wpisu :-)
środa, 7 maja 2014
Sowomania
dopadła i nas, a właściwie to moją Córkę Starszą. Wyszyła sówkę, a matka, czyli ja, zamieniłam haft w poszewkę na jaśka. Tak oto prezentuje się nasze wspólne dzieło :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















